| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
włóczykij Radny MRG


Dołączył: 14 Maj 2007 Posty: 32 Skąd: Sułkowice
|
Wysłany: Sob Cze 09, 2007 8:11 Temat postu: SURVIVALOWY RAJD :D |
|
|
byłoby niezłe zorganizować coś ekstremalnego dla prawdziwych piechurów. Coś z limitem czasu 24 h i 80 kilometrami do przejścia ;D
Wiem, że teraz na to nie mamy pieniędzy ... ale jak to widzisz Szymonie ?? jak wy to widzicie
 _________________ Dziecko, które nie zna pieszczoty, mówiąc nie uśmiecha się. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szy_mcio Początkujący


Dołączył: 22 Maj 2007 Posty: 12 Skąd: Krzywaczka City :)
|
Wysłany: Sob Cze 09, 2007 9:38 Temat postu: |
|
|
Hm , wiesz co Rafał. Jest to do zrealizowania ... Z tym że zaplecze techniczne to ogromne przedsięwzięcie ale do załatwienia
Tereny mamy świetne , trasa też jest do zrealizowania.
Myślę że dobrze by było tak na start samemu w czymś takim uczestniczyć _________________ "...Bywają wielkie zbrodnie na świecie, ale największą jest zabić czyjąś Miłość..." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jasiek Radny MRG

Dołączył: 16 Maj 2007 Posty: 31 Skąd: z przed komputera
|
Wysłany: Sob Cze 09, 2007 11:49 Temat postu: |
|
|
a mzoe troche krotszy? bo tez bym sie przeszedl ale 80kilo to juz nie;P  _________________ zmiany? lecz o tym musicie zdecydowac sami;] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ina Początkujący

Dołączył: 12 Cze 2007 Posty: 7 Skąd: Sułkowice
|
Wysłany: Wto Cze 12, 2007 13:06 Temat postu: |
|
|
he he, ekstrema to ekstrema Jasiu
jak bardzo oficjalny mógłby być taki rajd i jakie uprawnienia/opiekunów trzeba by było?
a narazie zróbmy w wakacje 24 h kroku piechurowego na mapę/kompas gdzieś niedaleko, hm? Taką grupą nieoficjalną. Oczywiście jakoś się podzielimy , ustalimy szczegóły, zasady itp. Zobaczymy jak to będzie wyglądać. I jak nam pujdzie A Jasiu może zrobić krótszą trasę _________________ Sucha Góra górą!  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jedi Nowy


Dołączył: 02 Cze 2007 Posty: 4 Skąd: Hrabstwo RUDNIK/KRK
|
Wysłany: Sro Cze 13, 2007 21:15 Temat postu: |
|
|
Jak to będzie taki całkiem SURVIVALOWY RAJD (jak fragmenty w Korzkwi) to się z chęcią piszę. Tylko najlepiej w jakąś sobotkę (niedziele) bo w tygodniu czasu brak.
| Jasiek napisał: | | a moze troche krotszy? bo tez bym sie przeszedl ale 80kilo to juz nie;P |
Nie pękaj Jasiu, "TWARDYM CZA BYĆ NIE MIĘTKIM", (może tym razem sie nie zgubisz)  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jasiek Radny MRG

Dołączył: 16 Maj 2007 Posty: 31 Skąd: z przed komputera
|
Wysłany: Czw Cze 14, 2007 15:10 Temat postu: |
|
|
to wy mi sie zgubiliscie... nie moja wina ze poszliscie innaczej niz mowilem Rafalowi:P _________________ zmiany? lecz o tym musicie zdecydowac sami;] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jedi Nowy


Dołączył: 02 Cze 2007 Posty: 4 Skąd: Hrabstwo RUDNIK/KRK
|
Wysłany: Czw Cze 14, 2007 17:14 Temat postu: |
|
|
| Jasiek napisał: | | to wy mi sie zgubiliscie... nie moja wina ze poszliscie innaczej niz mowilem Rafalowi:P | Tylko winny się tłumaczy!!!
A sam miałeś tylko na zobaczyć co jest za górką i wracać, jak sie później okazało nie wróciłeś a w dodatku miałeś z sobą jedyną mapę
Nieładnie, nieładnie |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ina Początkujący

Dołączył: 12 Cze 2007 Posty: 7 Skąd: Sułkowice
|
Wysłany: Pią Cze 15, 2007 10:12 Temat postu: |
|
|
halo.moze wytlumaczycie nieobecnym w korzki jak tam wygladal survival ?
w czasie naszego probnego biegu survivalowego lecimy na mape i kompas ? jak i kto by to przygotowal? czy cala ekipa szla by w kupie czy roznymi trasami? _________________ Sucha Góra górą!  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szy_mcio Początkujący


Dołączył: 22 Maj 2007 Posty: 12 Skąd: Krzywaczka City :)
|
Wysłany: Nie Cze 17, 2007 13:20 Temat postu: |
|
|
Włóczykij Surwiwal był po prostu ...
A tak szczerze to ten wyjazd był cały jednym wielkim surwiwalem.
Rozpoczynając od witającego nas gradem kleparza , poprzez wypad po śladach człowieka pierwotnego do Ojcowskiego Parku... Żałuję że jednak nie udało nam sie tego dokonać.. była w planach także jaskinia ...
A co do Korzkwi ... Będę tam teraz siedział od 9 do 22 lipca jako komendant nieobozowej akcji letniej więc bliżej zaznajomię się z okolicami. Myślę że dobrym szlakiem do dreptania byłby szlak orlich gniazd. Ciągnie się on około 100 km...
Tylko że myślę że można by to było zrobić na zasadzie ... idziemy i sprawdzamy w ile jesteśmy stanie zrobić 100 km....
Nie ukrywam że choruję na szlak Papieski przedreptany na nogach . Jako że zmieniło się miejsce mego działania ( Z Sułkowic na Świątniki Górne ) a to bliżej Krakowa , marzy mi się start przy Kamieniu Papieskim w Krakowie
_________________ "...Bywają wielkie zbrodnie na świecie, ale największą jest zabić czyjąś Miłość..." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|